piątek, 16 kwietnia 2010

Mörkö !!!!!!!!!!!!!



Dlaczego cała moja trasa PRACA - DOM jest nafaszerowana PA*ACA*I i CL*WNA*I ? Nie wspominam już o tym że na półce w kwiaciarni jest spora kolekcja tych obrzydliwych figurek z czerwonymi nosami. Jadę trójką 6 rano na bilbordzie z 4-ech CL*WNÓ* , przesiadam się na autobus a po chwili wyłania się z balkonu obrzydliwy PA*AC na huśtawce... rozpakowując róże niczego nieświadoma tego co jest na opakowani, patrze a tam co AR*EK*N....... to był koniec. Zaczęłam czytać książkę (dość dziwna od Rudensa)miałam się rozluźnić, ale ten chujek gapił się ze śmietnika... wyniosłam go naśmieci na dwór i nastał spokój. W radiu ciągle depresyjna muzyka. Myslovitz, Grechuta, Grzegorz Turnau, Céline Dion ect w całym tym depresyjno nostalgicznym nastroju, w którym człowiek już sam sobie wmawia że jest mu smutno, usłyszałam piosenkę, której unikałam jak ognia. Dzięki Radio Zet ;/ Kot ze zdjęcia schnie. Nie wygląda już tak fajnie jak na początku i po ciemaku U_U Zrobię sobie nowego...Przyszły tydzień zbliża się nie ubłagalnie(JARAM SIĘ). Czwartek Mr Grzegorz"wybrałem dla Ciebie idealny różowy tusz", Piątek wyjazd i weekend Z Filipem i Weroniką <3 Ada and her boy plus reszta przypadkowych mniej lub bardziej ludzi. Żałuje że nie będzie tam Rudensa (RUDA CO MAM ROBIC) <3 <3 Y.Y wiem że byś się nudziła ale przywiozę Ci mega TELEfocie!! Tęsknimy... Zosia i ja... a nawet mój szalik, na którego się tak śliniłaś. Pozdro Buka o/

1 komentarz:

  1. ania co mam robić :( wiuesz ze bety sie skonczyła? to cios w mje małe serce! nudziłabym sie pewnie co nie miara :D no ale focie poogldam :D

    OdpowiedzUsuń