niedziela, 21 sierpnia 2011

gril na działce i heavy metal tańce, kmą


w getrach jest mega wygodnie, czułam się jak peg bundy na sportowo



rozanielona po piwku i kaszance,









a na deser tańce


Natasza ma lepsze headbangery z Tosią niż ja... trudno

3 komentarze:

  1. moich zdjęć nie możesz wkleić, bo grinpis się będzie burzył, że w Polsce wieloryby trzyma się w domu bez wody:( przedostatnie zdjęcie to moje ulubione :* a pegi może Ci possać dużego palca u stóp, ale przed prysznicem :D love :*

    OdpowiedzUsuń
  2. ahahahah, Natasza! Twoje bajabongo z Tośką wygrało wszystkie dotychczasowe tańce :D

    OdpowiedzUsuń
  3. piekna z promykiem slonca misia moja

    OdpowiedzUsuń